Nie tylko błękitna krew – czyli o tym, kogo i dlaczego uwielbiają komary

Nie lubią wysokich temperatur i ostrego słońca, dlatego w przyjemne, letnie wieczory, atakują nas najintensywniej. O kim mowa? Oczywiście o komarach! Czasem, siedząc ze znajomymi przy grillu czy spacerując z rodziną podczas ciepłego letniego wieczoru zauważamy, że szczególnie interesują się one jedną czy dwoma osobami z grupy, które w efekcie kończą najbardziej pogryzione.

Na temat tego, kogo wolą komary, krąży wiele mitów i przesądów. Często usłyszeć możemy, że odstrasza je dieta bogata w czosnek czy różne rodzaje octów, że osoby które je przyciągają, mają słodką krew czy jasną karnację. Żadna z tych teorii nie została jak dotychczas jednak potwierdzona. Wiemy natomiast jedno – w wykryciu swojej ofiary pomaga komarom niesamowity węch, który u niektórych gatunków działa niezawodnie nawet w odległości 50 metrów od potencjalnej ofiary.

Według najnowszych badań naukowców, istnieje duże prawdopodobieństwo, że komary wybierają sobie ofiarę w oparciu o jej grupę krwi. Smakuje ona dla nich tak samo, jednak w związku z różną grupą krwi, ludzie wydzielają prawdopodobnie różne zapachy – jedne bardziej, a inne mniej atrakcyjne dla komarów. I tu pojawiają się złe wieści dla osób z grupą krwi 0, ponieważ według tych badań jest ona najbardziej atrakcyjna dla komarów. Następna w kolejce jest grupa krwi B, a później A, przy której częstotliwość ugryzień przez komara jest dwukrotnie mniejsza w porównaniu z grupą 0. W najlepszej sytuacji są posiadacze grupy AB, która okazuje się być dla komarów najmniej atrakcyjną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *